14 stycznia 2016

Coś do ocalenia - Cora Carmack

Książka trochę mniej mi się podobała od „Coś do stracenia”, ale nie jest zła. Gdy czytałam tę książkę miałam wrażenie, że pomysł został zaczerpnięty z filmu „Córa prezydenta” z Mandy Moore.

Coś do stracenia - Cora Carmack

„Coś do stracenia” może nie należy do książek wybitnych, ale jest jedna zasadnicza rzecz, która sprawiła, że dostała taką wysoką ocenę ode mnie: humor. Prawie całą książkę się śmiałam. Dawno już tak się nie uśmiałam czytając książkę. Bo jakoś fabuła nie jest najwyższych lotów, ale te niektóre teksty – wymiatają.

11 stycznia 2016

Tajemica Pauli - Denise Hunter


Pierwszy raz czytałam coś tej autorki i w ogóle z wydawnictwa Święty Wojciech i jestem mile zaskoczona. Pomimo odniesień do Boga (osobiście, mi to nie przeszkadzało), w wielu sprawach, fabuła zachęca do czytania.

Z DALA OD ZGIEŁKU - Thomas Hardy


Po książkę Pana Hardy'ego sięgnęłam z dwóch powodów: byłam jej strasznie ciekawe oraz znajduje się na liście 100 najlepszych według BBC (a moim celem jest przeczytanie w niedalekiej przyszłości, wszystkie książki znajdujące się na tej liście). I muszę przyznać, że początkowo myślałam, że tej książki nigdy nie skończę, gdyż strasznie mi się dłużyła. Dopiero gdzieś od połowy ruszyłam z nią z kopyta. Dlatego, początkowo, moja ocena miała być niższa. Jednak stwierdziłam, że przecież ogólnie, książka mi się strasznie podobała (oprócz początkowych 150 stron), dlatego ocena jest nawet wysoka.

Ogród kłamstw - Amanda Quick


Jak już kiedyś wspominałam, uwielbiam książki z serii „Romans historyczny”, a jeżeli znajduje się w nim jakaś intryga, sprawa kryminalna, to już w ogóle miodzio. Ponieważ dawno czytałam jakąkolwiek książkę z tej serii, gdy zobaczyłam, że biblioteka zakupiła kilka nowych, od razu sięgnęłam po jedną i wypadło na „Ogród kłamstw” Pani Quick.

Zdobycze z biblioteki #7


Kilka dni temu byłam kolejny już raz w bibliotece i wypożyczyłam kilka pozycji. Sama nie wiem po co wypożyczam kolejne książki, jak na moich półkach zalega ich strasznie dużo. Ale co zrobić, one tak kuszą.

4 stycznia 2016

Wyzwanie Czytelnicze 2016 u Betsy

Witajcie. Chciałabym Wam dzisiaj zaproponować Wyzwanie Czytelnicze 2016, które organizuję. Sama nie wiem, czy mi uda się je spełnić, ale spróbuję.
No to zaczynamy!


EVEREST – film, który mną wstrząsnął

Recenzja zawiera spoliery.

W 1996 roku Everest zostaje oblężony. Kilka grup wspinaczkowych postanawia zdobyć szczyt 10 maja. Jednej z nich przewodniczy Rob Hall. Podczas wspinaczki, w wyniku niefortunnych wydarzeń, ekspedycja zostaje opóźniona. Większości osób udało się zdobyć szczyt, jednak nie wszystkim. Podczas powrotu, zdobywcy spotykają Doug'a Hansen'a, który nie zawraca z resztą i postanawia jednak zdobyć szczyt. Postanawia z nim wyruszyć Hall. Podczas powrotu, kończy im się tlen, a następnie stawiają czoło potężnej burzy śnieżnej.

Podsumowanie roku 2015

Witajcie. Czas na podsumowanie roku 2015. Wiem, że trochę czasu już minęło od początku roku (dzisiaj już 4 stycznia), ale jakoś tak wyszło. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Ten post będzie trochę długawy, ale mówi się trudno. Jak wiecie, bloga prowadzę od niedawna, bo zaledwie od niecałych trzech miesięcy, ale już wcześniej posiadałam swój magiczny notatnik, w którym robiłam zapiski, jakie i ile w danym miesiącu przeczytałam książek. W tym roku zacznę to w inny sposób prowadzić, ale zestawienie za 2015 będzie takie zwyczajne. No więc zaczynajmy (książki zaznaczone na kolor czerwony, zostały przeze mnie niestety nie ukończone w 2015 roku, na zielony -  książki kończone z roku 2014):

1 stycznia 2016

PODSUMOWANIE GRUDNIA :)

Nadszedł pierwszy dzień nowego roku, dzień jak co dzień, więc czas zrobić podsumowanie grudnia. Tak jak to zapowiedziałam w listopadzie, podsumowanie będzie miało od tej pory troszkę inny charakter, ale mam nadzieję, że się Wam spodoba. W tym miesiącu przeczytałam 15 książek, w tym 14 w całości.